Autor Paweł Landwójtowicz 
 Opublikowano 03.11.2026, 16:15

Rodzina na szlaku. Nauka o rodzinie prostym językiem

Rodzina na szlaku. Nauka o rodzinie prostym językiem

Przez wiele lat pisałem o małżeństwie i rodzinie dla czasopism naukowych. Te teksty mają przypisy, bibliografię i recenzentów – i zwykle niewielu czytelników. Postanowiłem to zmienić. Na stronie naszej parafii powstał blog „Rodzina na szlaku”.

Artykuł naukowy rzadko trafia do domu, w którym ktoś akurat potrzebuje pomocy. Zostaje w bibliotece, w repozytorium uczelni, w zbiorze pokonferencyjnym. Tymczasem wiele z tego, co przez lata badałem jako teolog pastoralista i co spotykam w pracy z parami i rodzinami, dotyczy bardzo zwyczajnych spraw: rozmowy, konfliktu, rozłąki, wierności, dziecka, które przyszło na świat inne, niż się spodziewaliśmy.

Dlatego zacząłem „tłumaczyć” swoje artykuły na język codzienności. Bez żargonu i bez przypisów, za to z konkretnymi pytaniami i podpowiedziami, które można odnieść do własnego domu.

Schemat: artykuł naukowy, prosty język, konkretne podpowiedzi, rozmowa

Z biblioteki do domu – tak powstają wpisy na blogu „Rodzina na szlaku”

Co już można przeczytać

Na blogu jest dziś osiem krótkich tekstów. Pięć z nich powstało na podstawie moich artykułów naukowych – pod każdym jest informacja, z jakiej pracy wyrasta:

Obok nich są trzy krótsze teksty duszpasterskie: o tym, od czego zacząć, kiedy w domu jest trudno, o byciu z dzieckiem i o słuchaniu w małżeństwie.

Pięć tematów na początek: wspólnota osób, pięć twarzy małżeństwa, mediacja rodzinna, rozłąka, Wiara i Światło

Pięć tematów, od których zaczyna się „Rodzina na szlaku”

Dlaczego „na szlaku”

Bo rodzina nie jest gotowym projektem, tylko drogą. Św. Jan Paweł II pisał w Liście do Rodzin, że spośród wielu dróg człowieka pierwszą i najważniejszą jest właśnie rodzina. Na tej drodze są odcinki łatwe i strome podejścia, zdarza się zabłądzić i trzeba zawrócić. Nikt nie przechodzi jej bezbłędnie. Ale nie trzeba iść samemu.

Sam uczyłem się terapii rodzin w podejściu, w którym ważniejsze od gotowych odpowiedzi jest uważne słuchanie i wspólne szukanie drogi. Chciałbym, żeby takie były te teksty: nie wykład, tylko towarzyszenie.

„Na to zaś wszystko [przyobleczcie] miłość, która jest więzią doskonałości.” (Kol 3,14)

Dla kogo to jest

Przede wszystkim dla rodzin naszej parafii, ale nie tylko. Dla małżonków, którzy chcą o siebie zadbać, zanim pojawi się kryzys. Dla rodziców, którzy szukają prostych podpowiedzi. Dla tych, którym jest trudno i którzy nie wiedzą, od czego zacząć. Każdy wpis kończy się wskazaniem, gdzie można szukać dalszej pomocy – u kapłana, w poradni, u specjalisty.

Teksty nie zastąpią rozmowy. Mogą jednak pomóc ją zacząć – przy kuchennym stole, w drodze samochodem, wieczorem, kiedy dzieci już śpią.

Wszystkie wpisy są na stronie czeslaw.opole.pl/rodziny/blog. Będą przybywały kolejne.

A Ty? O jakim temacie z życia rodziny chciałbyś przeczytać napisane prosto i po ludzku?

Tagi: rodzina, nauka, relacje

Zobacz też

© 2026 Paweł Landwójtowicz. Wszelkie prawa zastrzeżone. Polityka prywatności